Stanowisko FREO ws. transformacji i miksu energetycznego

Forum Rozwoju Energetyki Odnawialnej wyraża zaniepokojenie wypowiedziami politycznymi podważającymi znaczenie odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz sens transformacji energetycznej w Polsce. W szczególności dotyczy to słów dra hab. Przemysława Czarnka, który podczas konwencji w Krakowie 07.03.2026 r. zapowiedział, że Polska powinna „wypowiedzieć ETS”, odrzucić „Zielony Ład” oraz zrezygnować z OZE, stawiając głównie na węgiel jako fundament miksu energetycznego.

„To państwo ma pojechać do Brukseli i powiedzieć, że nie mamy już ETS-u w Polsce – wypowiadamy to. Nie mamy waszego miksu energetycznego, nie mamy żadnego Zielonego Ładu, nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel”. 

Fakty, nie mity

W ocenie ekspertów FREO takie wypowiedzi pozostają w sprzeczności z aktualną wiedzą naukową, danymi dotyczącymi polskiego systemu energetycznego oraz realiami gospodarczymi. Dane rządowe i branżowe jednoznacznie pokazują, że odnawialne źródła energii są dziś integralną częścią polskiego systemu elektroenergetycznego:

  • Na koniec 2025 r. ponad 50% mocy zainstalowanej w Polsce pochodziło z OZE,
  • W całym 2025 r. 31,4% energii elektrycznej w Polsce wyprodukowano z odnawialnych źródeł,
  • Jednocześnie udział węgla w produkcji energii spadł do ok. 53 %, co jest najniższym poziomem w historii polskiej elektroenergetyki.

Warto podkreślić, że w niektórych okresach 2025 r. produkcja energii z OZE przewyższała produkcję z elektrowni węglowych, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe. Oznacza to, że odnawialne źródła energii nie są już „eksperymentem” czy „dodatkiem”, lecz realnym elementem systemu energetycznego.

Po pierwsze gospodarka

Transformacja energetyczna nie jest wyłącznie projektem klimatycznym. Ma także istotny wymiar gospodarczy:

  • OZE należą obecnie do najtańszych technologii wytwarzania energii elektrycznej, zwłaszcza instalacje energetyki słonecznej i wiatrowej.
  • Rosnący udział energii odnawialnej zmniejsza zależność od importowanych paliw kopalnych, stabilizując koszty energii dla przemysłu i gospodarstw domowych.
  • Coraz więcej przedsiębiorstw w Polsce zawiera długoterminowe kontrakty na zakup zielonej energii, traktując ją jako warunek utrzymania konkurencyjności na rynkach międzynarodowych.

Warto też pamiętać o niezbędnej roli rozwoju sieci biogazowni i biometanowni, które powszechnie zaliczane są do najbardziej stabilnych OZE, a także mogą w sposób istotny przyczynić się do zapewnienia bezpieczeństwa gazowego RP. To właśnie biogaz i biometan – obok węgla, którego nikt nie chce wygaszać z dnia na dzień, i energetyki atomowej powinny stanowić stabilną i bilansującą bazę miksu energetycznego. Rezygnacja z rozwoju OZE oznaczałaby w praktyce zwiększenie kosztów energii dla polskiej gospodarki oraz ograniczenie napływu inwestycji.

Miks energetyczny – im bardziej urozmaicony, tym mniej straszny

Współczesne systemy energetyczne opierają się na zdywersyfikowanym miksie energetycznym, łączącym OZE, energetykę jądrową, gazową oraz – w ograniczonym zakresie – paliwa kopalne. Samo wyrażenie miks energetyczny nie stanowi zjawiska pejoratywnego i nie należy w tym kontekście kreować niepotrzebnych społecznych obaw. Wyzwanie sektora publicznego i osób pretendujących do kluczowych funkcji w państwie jest wprost przeciwne. Na wagę nie tyle węgla, co złota jest teraz obiektywna i rzeczowa edukacja ekologiczna oparta na faktach i argumentach ekspertów, mających charakter stabilny, a nie celowanych jako doraźne paliwo polityczne.

Powrót do strategii opartej niemal wyłącznie na węglu oznaczałby:

  • zwiększenie ryzyka ekonomicznego i technologicznego,
  • utrzymywanie przestarzałych bloków energetycznych wymagających wysokich dopłat publicznych,
  • pogłębienie zależności od wyczerpywalnych i emisyjnych źródeł energii, pochodzących z coraz bardziej ograniczonych zasobów krajowych bądź z kosztochłonnego importu.

Transformacja energetyczna polega właśnie na stopniowym ograniczaniu tej zależności poprzez rozwój nowych technologii energetycznych.

System naczyń połączonych

System handlu emisjami EU ETS jest jednym z podstawowych instrumentów polityki klimatycznej Unii Europejskiej, który obejmuje największe instalacje przemysłowe  i energetyczne. Łatwo powiedzieć: „Nie mamy już ETS-u w Polsce – wypowiadamy to. (…) Nie mamy żadnego Zielonego Ładu”. Trudniej z realizacją tych postulatów. Polska od trzech dekad uczestniczy jako strona Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC), a od ponad dwóch dekad w regulacjach prawnych i organizacyjnych Unii Europejskiej. To systemy naczyń połączonych, w których członkostwo obliguje konkretne działania, których w kontekście prawnym nie da się jednostronnie wypowiedzieć (no chyba, że z wypowiedzeniem członkostwa sensu largo).

 Jednostronne „wypowiedzenie” ETS przez jedno państwo członkowskie:

  • byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem UE,
  • narażałoby polskie przedsiębiorstwa na poważne konsekwencje prawne i finansowe,
  • mogłoby skutkować ograniczeniem dostępu do rynku unijnego lub funduszy transformacyjnych.

W związku z powyższym debata o przyszłości systemu energetycznego powinna być prowadzona w sposób odpowiedzialny i oparty na realnych możliwościach prawnych.

Merytoryczna debata potrzebna od zaraz

Oczywiście, że transformacja energetyczna niesie ze sobą też problemy – relatywnie wysokie ceny energii w Polsce na obecnym jej etapie czy problemy z przyłączeniami instalacji OZE do systemu elektroenergetycznego, który wymaga pilnej modernizacji. Forum Rozwoju Energetyki Odnawialnej podkreśla, że przyszłość polskiej energetyki powinna być przedmiotem merytorycznej, opartej na faktach debaty publicznej, a nie uproszczonych haseł politycznych. Nade wszystko trzeba zaakcentować, że energetyka XXI wieku to:

  • rozwój odnawialnych źródeł energii,
  • inwestycje w sieci i magazyny energii,
  • zwiększanie efektywności energetycznej,
  • rozwój energetyki jądrowej.

To właśnie taki model zapewnia bezpieczeństwo energetyczne, stabilne ceny energii oraz konkurencyjność gospodarki.

Forum Rozwoju Energetyki Odnawialnej stanowczo sprzeciwia się narracji, która deprecjonuje odnawialne źródła energii i ignoruje faktyczne kierunki rozwoju europejskiej energetyki. Polska potrzebuje racjonalnej i sprawiedliwej transformacji energetycznej, opartej na danych naukowych, technologii i długofalowym interesie gospodarczym państwa, a nie powrotu do modelu energetycznego XX wieku. A zatem żadne “sr-OZE”, no chyba że w rozumieniu „stabilnego rozwoju OZE”, nie tylko tych pogodowozależnych, ale też biogazu i biometanu, które to powinny być uzupełnieniem urozmaiconego miksu energetycznego, opartego również na pewnym komponencie węglowym oraz energetyce atomowej.

Opracowali eksperci FREO, a ostateczny tekst zredagował Prezes Zarządu – dr Paweł Machalski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.